Główna Nawigacja

Main Navigation

Sadzą, zbierają, edukują. Jak miejskie ogrodnictwo sprzyja tworzeniu sąsiedzkiej wspólnoty

  • 09.09.26

W rozmowie z Agnieszką Maniewską ze Stowarzyszenia Grupa z Pasją przyglądamy się bliżej temu, jak ogrodnictwo miejskie może wspierać działania na rzecz klimatu, dlaczego równość i dostępność wiedzy ekologicznej są tak ważne oraz w jaki sposób lokalne inicjatywy mogą łączyć tematykę klimatyczną z ideą Sprawiedliwego Handlu.

fot Stowarzyszenie Grupa z Pasją
fot Stowarzyszenie Grupa z Pasją

Projekt Stowarzyszenia Grupa z Pasją „Ogród dla Klimatu: Sezonowo, Sprawiedliwie, Wspólnie” to jedna z inicjatyw realizowanych dzięki grantowi projektu NOPLANETB. W jego centrum znajduje się ogród społeczny tworzony przy Rewirze Twórczym we Wrocławiu - miejsce, które łączy działania ekologiczne, edukację klimatyczną oraz budowanie lokalnej wspólnoty.

Opowiedz o projekcie

Projekt Ogród dla Klimatu: Sezonowo, Sprawiedliwie, Wspólnie będzie opierał się na sąsiedzkich i wspólnotowych działaniach w Ogrodzie Społecznym przy Rewirze Twórczym. Mamy w planach nie tylko typowe wysiewy, nasadzenia i wspólne zbieranie plonów, ale też warsztaty edukacyjne. Chcemy, żeby nasi mieszkańcy dowiedzieli się więcej o klimacie, o środowisku oraz o tym, jak możemy na nie wpływać poprzez nasze codzienne wybory, a także przez rolnictwo miejskie, które możemy tutaj swobodnie uprawiać.

W projekcie będziemy realizować także wydarzenia towarzyszące, okołoogrodowe. Będą to rozmaite prelekcje, warsztaty i spotkania ze specjalistami, podczas których będzie można dowiedzieć się o ogrodzie, o kompostowaniu, o wpływie owadów na uprawy oraz o tym, jak możemy efektywnie pozyskiwać plony.

Planujemy również wydarzenia edukacyjne, takie jak Mozaika Klimatyczna oraz mikroforum klimatyczne - Okrągły Stół Klimatyczny. Mamy nadzieję, że jak najwięcej osób wciągnie się w to permakulturowe rolnictwo miejskie, spróbuje swoich sił w nasadzeniach i będzie czerpać przyjemność z jedzenia plonów, które sami uprawili.

W projekcie chcemy też podkreślić szczególną rolę kobiet w rolnictwie. Chcemy pokazać, w jaki sposób kobiety wpływają na klimat, jak rolnictwo realizuje się dzięki nim i w jaki sposób dotyka je kwestia sprawiedliwości klimatycznej. W związku z tym zapraszane będą specjalistki, a także odbędą się warsztaty edukujące i uświadamiające w tym temacie.

W opisie często pojawia się słowo „równość”. Dlaczego tak ważne jest dla Was, aby ekologia nie była tematem tylko dla ekspertów, ale stała się dostępna dla każdego?

Klimat i jego zmiany będą dotykać każdego, więc wszyscy wobec przyrody jesteśmy tutaj równi. Może nie wszyscy równo jej doświadczamy, bo często globalne Południe doświadcza tych zmian bardziej, ale wszyscy powinniśmy być odpowiedzialni za klimat i za dbanie o niego.

Ta równość ma też dodatkowy wymiar: każdy z nas może być ogrodnikiem w różnym zakresie. Często wydaje nam się, że jest to domena ludzi z terenów wiejskich - że tylko rolnicy uprawiający ziemię to osoby, które mogą z tego korzystać lub które posiadają jakąś specjalistyczną wiedzę. A tak naprawdę każdy z nas może spróbować wyhodować roślinę, czy to jadalną, czy ozdobną, mając w ten sposób swój własny wkład w dbanie o klimat i czerpiąc z tego satysfakcję.

Jak na pomysł ogrodu społecznego reagują sami mieszkańcy? Czy czujecie, że wrocławianie z tej części miasta potrzebowali takiego miejsca?

Nasze osiedle jest osiedlem peryferyjnym i są osoby, które posiadają własne ogródki - one do tych ogródków uciekają na sezon. Natomiast pojawia się też bardzo dużo inwestycji mieszkaniowych, gdzie ludzie nie mają możliwości, żeby coś posadzić; mają ewentualnie jakiś mały balkonik.

Chcemy im pokazać, że mogą tutaj przyjść i nie tylko tworzyć, nie tylko wysiewać czy korzystać z plonów, ale też poznawać się, spędzać wspólnie czas i uczyć się, jak mogą na przykład pomidorki czy sałaty wyhodować na własnym balkonie.

W opisie projektu wspominacie o „niskim progu wejścia”. Co zrobicie, aby przyciągnąć osoby, które do tej pory nie interesowały się ekologią?

Przede wszystkim zamierzamy prowadzić dużo aktywności okołoogrodowych. Chcemy podkreślić wspólnotowość i fakt, że chodzi głównie o spędzanie czasu razem, a nie tylko o samo zachęcanie do natychmiastowych wysiewów.

Mamy w planach różne wydarzenia, które - mam nadzieję - zachęcą mieszkańców do wyjścia z domów. Będzie to między innymi wspólne przyrządzanie potraw i gotowanie. Wiemy, że kulinaria oraz smakowanie owoców, warzyw i dań - szczególnie tych prosto z ogrodu - bardzo przyciągają ludzi.

Planujemy także naukę podstaw ogrodnictwa, czyli na przykład kompostowanie od zera oraz poznawanie roślin przyjaznych środowisku i łatwych w uprawie. Przede wszystkim chcemy pokazać, że to nie jest trudne. Często zniechęcamy się myślą, że wszystko trzeba intensywnie nawozić, pielęgnować i pod żadnym pozorem nie można zostawić upraw, wyjeżdżając na weekend. Chcemy pokazać, że to po prostu przyjemność.

Skąd wzięła się decyzja, by połączyć tematykę ekologiczną z ideą Sprawiedliwego Handlu (Fairtrade)?

My w Rewirze Twórczym już od jakiegoś czasu realizujemy projekty globalne i często opowiadamy o żywności właśnie w aspekcie upraw w krajach globalnego Południa. Często prowadzimy na przykład warsztaty kulinarne (czekoladowe), podczas których przemycamy dzieciom informacje o certyfikatach i o sprawiedliwych uprawach.

Przez ten projekt chcemy pokazać, że żywność to nie tylko uprawy lokalne i podążanie za kalendarzem sezonowym. Mamy na nią wpływ codziennie podczas zakupów. Wybierając czekoladę, kakao, cukier czy banany, zmieniamy klimat naszym portfelem. Chcemy od razu uczyć świadomości tego, w jaki sposób produkty trafiające na nasz talerz były uprawiane i jak wpływa to na środowisko - oraz odwrotnie: jak my naszymi codziennymi wyborami możemy wpłynąć na świat.

fot Stowarzyszenie Grupa z Pasją
fot Stowarzyszenie Grupa z Pasją

Zaplanowaliście 12 warsztatów i 5 dużych wydarzeń specjalnych. Które z nich, wg Ciebie, ma największy potencjał do zbudowania stałej, aktywnej społeczności?

Mam pewne oczekiwania odnośnie niektórych wydarzeń i bardzo cieszymy się na organizację wspomnianego stołu klimatycznego oraz tej mikrokonferencji. Mam nadzieję, że wszystkie one stworzą integralną całość i każdy wybierze w tym projekcie to, co najbardziej do niego przemówi.

Wydarzenia są na tyle zróżnicowane - mimo że wszystkie kręcą się wokół tematów okołoogrodowych - że zawsze przyciągniemy osoby z różnych dziedzin i z różnym doświadczeniem. Z praktyki wiem, że najbardziej integrują te spotkania, którym towarzyszą wspólne posiłki, więc to jest nasz pewnik. Liczę jednak również na to, że uczestnicy będą chcieli pozyskać wiedzę merytoryczną, czy to o roli kobiet w rolnictwie, czy właśnie o klimacie. Naprawdę liczę na to, że tutaj będzie się działo!

Na końcu projektu powstanie plan działań do wdrożenia w innych miejscach. Czy to oznacza, że Waszą ambicją jest stworzenie „klimatycznej iskry”, która zapłonie również na innych osiedlach czy w innych miastach?

Bardzo byśmy chcieli, aby ogrodów społecznych powstawało coraz więcej. Chcemy dzielić się naszymi dobrymi praktykami oraz tym, co uda nam się wypracować - zarówno w tym konkretnym projekcie, jak i przez ostatnie cztery lata prowadzenia Ogrodu Społecznego. Mamy nadzieję, że nasze małe porażki, które mogą się pojawić, oraz dobre doświadczenia zainspirują innych i posłużą jako mini-przewodnik do uruchamiania kolejnych miejsc. Tak naprawdę nie trzeba wiele; to nie musi być od razu hektarowy teren - wystarczą dwie wyniesione grządki przed blokiem, by zaczęła się zmiana.

Chcielibyśmy również, aby ogrody społeczne, zarówno we Wrocławiu, jak i w całej Polsce, miały możliwość sieciowania się i wymiany doświadczeń. Naszym marzeniem jest stworzenie platformy lub wspólnego kanału grupowego, dzięki któremu moglibyśmy się nimi dzielić. Wzajemne motywowanie się i pokazywanie sukcesów ogromnie pomaga w realizacjach, zwłaszcza tych aktywistycznych i oddolnych.

Jaki wpływ na to miejsce ma udział w projekcie NOPLANETB?

Mamy nadzieję, że nasz ogród będzie tutaj kwitł i to nie tylko w kwiaty ozdobne, ale przede wszystkim w kwiaty roślin jadalnych. Chcemy, by ogród został spopularyzowany i dowiedziała się o nim jak największa liczba mieszkańców, zarówno naszego osiedla, jak i osiedli ościennych. Mamy nadzieję, że uda nam się stworzyć taką trwałą wspólnotę, która jeszcze po projekcie będzie tutaj zaglądać, będzie mogła się realizować i będzie mogła spędzać wspólnie czas na wysiewach, na pielęgnacji i na dzieleniu się plonami.

 

Wywiad przeprowadziła Małgorzata Augustyniak.

Jeśli chcesz zobaczyć jak w praktyce działa „Ogród dla Klimatu” i wziąć udział w warsztatach, spotkaniach czy wspólnych nasadzeniach śledź działania Stowarzyszenia Grupa z Pasją. Więcej informacji znajdziesz na ich stronie: Grupa z Pasją

Lub mediach społecznościowych: www.facebook.com/RewirTworczyGrupazPasja www.instagram.com/rewirtworczy/